Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Dla dzieci. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Dla dzieci. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 19 kwietnia 2016

Earth Day - Dzień Ziemi

Już 22 kwietnia obchodzimy Dzień Ziemi. Dzisiaj mam dla Was kilka pomysłów książkowych i muzycznych oraz linków na uczczenie tego święta :) Dzień Ziemi to bardzo szeroki temat i można ugryźć go na wiele różnych sposobów, w zależności od grupy wiekowej uczniów. Zaczynamy!



Przede wszystkim, Dzień Ziemi to okazja, aby przedstawić uczniom słownictwo dotyczące segregacji odpadów, ale również kosmosu i planet, przyrody (przy okazji można też wprowadzić słownictwo wiosenne) czy zwierząt. Warto wyczulić uczniów na dbanie o przyrodę, segregowanie odpadów itd. Ok, ale konkrety!

1. Weather

Dzień Ziemi to dobry moment, aby przypomnieć lub poznać słownictwo związane z pogodą.
I can sing a rainbow - piosenka, dzięki której powtórzymy kolory w najmłodszych grupach.

Rain, rain, go away - kolejna piosenka o pogodzie


I jeszcze jedna - podsumowująca: How's the weather?




2. Around the World in 80 Days
Jak już mówimy o Ziemi, to wybierzmy się w podróż dookoła niej. W 80 dni. Na YouTubie możecie znaleźć wiele różnych wersji filmów i bajek z oryginalną ścieżką. Polecam również książkę:


Jest to książeczka wydawnictwa Usborne. Na ich stronie znajdziecie gotowe karty pracy do tej książeczki : Worksheet
Answers
Teacher's Notes
A cała seria Young Reading do obejrzenia tutaj

3. Space!
Zwiedziliśmy już Ziemię, to teraz warto obejrzeć okolice. Lecimy w kosmos!
Zoom, zoom, zoom, we're going to the Moon! (i przy okazji powtarzamy liczby, backwards!)


 Space Song Rocket Ride


4.  Jeszcze kilka książek
See inside - Recycling and Rubbish - seria z okienkami do otwierania, w których ukryte są ciekawostki. Te okienka przypominają mi takie zeszyty z dzieciństwa, zwane "Złote myśli". Pamiętacie? ;)




 
 See inside - Planet Earth. Książka na podobnej zasadzie - otwieramy okienka i czytamy, co się w nich kryje :)








Lift-the-Flap - General Knowledge 







Tak wygląda w środku:
 









 A skoro już poznajemy Ziemię to serdecznie polecam 100 Things to know about Science. Znajdziecie tutaj niesamowite fakty. Na przykład, właśnie przeczytałam, że żuczek gnojnik wykorzystuje pozycję słońca w dzień, a Drogę Mleczną w nocy do nawigacji. Jest też wzmianka o Marie Curie, Einsteinie, Darwinie i innych naukowcach. Tytuły poszczególnych tematów są intrygujące (np. The first computers... were human beings; Your nose can detect... up to a trillion different smells). Język jest w miarę prosty, pojawiają się terminy naukowe, ale zazwyczaj wyjaśnione są w tekście lub w słowniczku na ostatnich stronach. Ładne, komiksowe ilustracje pomagają rozgryźć naukowe szczegóły. Na końcu znajdziecie link do strony, która z kolei odsyła nas do naukowych filmików i innych stron. Doskonała książka dla dziecka (i dorosłego), który jest ciekawy świata. W środku wygląda tak:




I jeszcze jedna książka - Planet Earth
 




 5. Planet Earth - a poem by Michael Jackson
Listen to it...

6. Inni też piszą - linki
A na koniec - obiecane linki:
Świetne flashcards z ładnymi grafikami (rainbow, earth, sun, water, fire, etc.)
Puzzle, domino, memory na Dzień Ziemi
Recenzja książki: Look after your planet 

I jeszcze strona Dnia Ziemi: EarthDay.org

A w piątek zapraszam na piosenkę o Ziemi :)

A Wy? Co planujecie na Święto Ziemi?

P.S. Pamiętajcie, że jeszcze tylko do jutra możecie wziąć udział w moim KONKURSIE
Zapraszam również na mój fanpage, aby być na bieżąco z nowymi wpisami!
P.S. 2: Jeśli podobają Wam się książeczki Usborne'a, możecie zamówić je bezpośrednio u mnie, pisząc e-mail: ioreta@gazeta.pl.

poniedziałek, 11 kwietnia 2016

Super książeczki od Usborne!

Ogromnie się cieszę, bo dzisiaj rano odebrałam paczkę prosto z Anglii - z wydawnictwa Usborne!
Znacie? Też kochacie? Ja uwielbiam. Kiedyś pisałam o lekcji o Goldilocks z wykorzystaniem książeczki z dźwiękami (znalazłam ją wtedy w lumpeksie). Tej wersji dźwiękowej już nie ma, ale jest kilka innych wydań Złotowłosej. A teraz mam niepowtarzalną okazję sama zamawiać te książeczki bezpośrednio od wydawcy. Po rozpakowaniu paczki, która ważyła 13 kg, oczom mym ukazała się taka oto zawartość:


Ale to nie wszystko. Książeczki są przepiękne! Super kolorowe, bardzo ładnie wydane, często zawierające dodatkowe gadżety, typu maskotka, mazaki zmieniające kolor pod wpływem wody, otwierane okienka, panel dźwiękowy na baterie, a nawet pistolet na lukier czy nakręcany wóz strażacki :D

Usborne istnieje już 40 lat, a w swojej ofercie ma ponad 2500 tytułów! Zawsze kojarzyłam ich z książeczkami dla dzieci, ciekawymi seriami, typu - Piraci, Kosmos, Starożytność, Rymowanki, Malarstwo itd. Ale w swojej ofercie mają również powieści dla młodzieży i dorosłych. Zresztą, Usborne to nie tylko

A tak wyglądają z bliska:


Lift-the-Flap General Knowledge
Jak napisać własną powieść? Tutaj znajdziecie szczegółowe wskazówki, jak krok po kroku pisać opowieść po angielsku. W sam raz dla ambitnych dzieci i dla młodzieży.
Śliczna książeczka z przepisami na ciasta i babeczki, a do tego 96 foremek i pistolet na lukier z 4 końcówkami:
Noisy Wind-Up Fire Engine

 A tutaj książeczki o zagadkach, iluzjach optycznych i z propozycjami gier i zabaw.

W najbliższym czasie spodziewajcie się u mnie wpisów na pomysły wykorzystania poszczególnych książeczek na lekcjach języka angielskiego.

A wiecie, że Usborne wydaje również takie książeczki do innych języków? Znajdziemy tu język francuski, hiszpański, niemiecki, a nawet polski. Mało tego - Usborne ma w swojej ofercie nawet łaciński (Illustrated First Thousand Words in Latin) oraz walijski i irlandzki!

Jestem zachwycona i jednocześnie przerażona tym nowym wyzwaniem, którego się podjęłam. Ale mam nadzieję, że nie tylko mnie te książeczki zachwycą :)

P.S. Jeśli chcecie zamówić lub po prostu przejrzeć książeczki Usborne to zapraszam - piszcie do mnie: ioreta@gazeta.plOdbiór osobisty w Łodzi lub przesyłka pocztą polską.
Jeśli macie dodatkowe pytania i wątpliwości - piszcie w komentarzach albo na maila.

P.S. 2: Czy wzięliście już udział w moim KONKURSIE? Tam też do wygrania książka, ale inna. ;)

niedziela, 10 kwietnia 2016

Recenzja + KONKURS - Języki obce dla dzieci

Wiecie, że nauka przez zabawę u dzieci jest najbardziej skuteczna, prawda? Dzisiaj mam dla Was recenzję książki, która pomoże Wam w uczeniu języków obcych dzieci w wieku przedszkolnym.

Jakiś czas temu bowiem ukazała się książka "Języki Obce dla Dzieci. Inspiracje na zajęcia językowe", autorstwa Natalii Kamysz. Jak możemy się domyślić, jest to propozycja nie tylko dla nauczycieli języka angielskiego, lecz również dla nauczycieli innych języków obcych, ze względu na to, że pomysły są oryginalne i nie ograniczają się do jednego języka. Pomysły z tej pozycji przydadzą się również rodzicom, którzy chcą uczyć swoje dzieci w domu.

Książka podzielona jest na 15 rozdziałów, m.in. Ubrania, Części ciała, Natura, Rodzina, Pokój, Przybory szkolne itd. W każdym rozdziale mamy propozycję 4 zabaw - jest to dokładny opis wraz z potrzebnymi materiałami i narzędziami, do tego zdjęcia i wskazówki. Jako osoba zorientowana, która ciągle coś czyta, słucha, szuka i sama wymyśla zabawy dla dzieci - znam wiele z tych zabaw i gier, dlatego nie są może one dla mnie wielkim zaskoczeniem. Jednak znalazłam tutaj kilka zabaw, które są dla mnie nowością i na pewno wykorzystam je na moich zajęciach z najmłodszymi. Takim fajnym pomysłem jest na przykład zabawa Domek (strona 60.). W sam raz, aby wprowadzić nazwy mebli znajdujących się w pokoju. Gdy byłam mała, uwielbiałam robić domki dla lalek i wszelkiego typu schowki. Pamiętam jeszcze jedną zabawę z mojego dzieciństwa, ale chyba byłam już trochę starsza. Mianowicie, na kartce w kratkę rysowałam rzut domu z góry - projektowałam, gdzie stoi łóżko, wanna, a gdzie znajduje się okno. To było w czasie mojej fascynacji magazynem "M jak mieszkanie" (ciekawe, czy jeszcze go wydają?). W każdym razie zadaniem dzieci w ćwiczeniu Domek jest stworzenie domku w kartonie i opisanie poszczególnych mebli. Bardzo ciekawe, acz proste, ćwiczenie, które z chęcią wykorzystam.

W ostatnim rozdziale - Święta - znajdziemy 4 pomysły na 4 okazje: Boże Narodzenie, Halloween, Wielkanoc oraz dowolne święto, na które możemy przygotować kartki okolicznościowe. W internecie znajdziemy mnóstwo pomysłów na ćwiczenia świąteczne, ale tutaj w książce mamy wszystko podane na tacy, od razu do wykorzystania :)


 Na samym końcu książki znajduje się jeszcze jedna część - Szablony. Mamy tutaj np. czarno-białe maski do skserowania i pokolorowania, a dalej - owoce i warzywa, zwierzęta, rodzinę, meble, a także tematyczne ćwiczenia typu "porównaj 2 obrazki".

Książka jest bardzo porządnie wydana - na kredowym papierze mamy druk, który można wyczuć opuszkami palców ;) Ładne, kolorowe zdjęcia pomagają wyobrazić sobie dane ćwiczenie i zachęcają do działania. Na samym końcu książki - kilka reklam, a wśród nich również reklama mojego bloga, tak że nie zdziwcie się. Autorka książki na swojej stronie sprzedaje również gry do nauki języka - również do języka angielskiego oraz różne karty pracy, tym razem jednak tylko do niemieckiego.

Podsumowując, książka stanowi dobre uzupełnienie zajęć z dziećmi. Jeśli jesteście rodzicami, którzy chcą bawić się ze swoimi dziećmi w języku obcym (nie tylko w języku angielskim) to książka na pewno będzie dla Was przydatna. Jeśli uczycie dzieci w przedszkolu to myślę, że warto poznać zabawy typowo językowe. Jeśli natomiast jesteście zawodowymi nauczycielami języka angielskiego i jesteście na bieżąco ze wszystkimi grami i zabawami - to myślę, że i tak ta książka Wam się przyda, choćby do wykorzystania szablonów i ćwiczeń do skserowania. A może znajdziecie, jakąś nieznaną Wam dotąd zabawę?

Powodzenia i owocnych zajęć z najmłodszymi!

Zajrzyjcie na blog autorki: http://niemieckizprzyjemnoscia.pl/

Gdzie można nabyć tę książkę? Tutaj: http://niemieckinawesolo.pl/pl/sklep

Tutaj możecie pobrać fragment książki: http://niemieckinawesolo.pl/pl/produkt/jezyki-obce-dla-dzieci-0

Dziękuję serdecznie za udostępnienie książki do recenzji.



A tu jeszcze filmik o książce:



UWAGA KONKURS!



Do wygrania 2 egzemplarze prezentowanej książki, ufundowane przez autorkę Natalię Kamysz.

Co należy zrobić, aby mieć szansę na wygraną?

1. Zapraszam do polubienia mojego  fanpage'a na Facebooku oraz fanpage'a autorki książki.
2. W komentarzu zaproponuj ZABAWĘ EDUKACYJNĄ dla dzieci w wieku przedszkolnym i wczesnoszkolnym. Pamiętaj, aby zostawić swój adres e-mail. Jeśli nie chcesz/nie możesz pozostawić komentarza, propozycję wyślij na mój adres e-mail: ioreta@gazeta.pl (możesz dołączyć również zdjęcia).
3. Organizatorem konkursu jest autorka niniejszego bloga, natomiast fundatorem 2 nagród jest autorka książki.
4. Konkurs trwa od dzisiaj (10. kwietnia) do środy 20. kwietnia do godziny 23:59.
5. Nagrody zostaną rozlosowane.

Good luck and have fun!

poniedziałek, 23 listopada 2015

Teddy Bear Day, or all you always wanted to know about bears

To ciekawe, bo wg anglojęzycznego Internetu Dzień Pluszowego Misia przypada 9. września. Natomiast wg informacji na polskich stronach ten dzień świętujemy 25. listopada, czyli już w tę środę :) Dzisiaj - wszystko, co chcieliście wiedzieć o misiach, ale baliście się zapytać.

O misiach można powiedzieć naprawdę dużo, a przy okazji można nauczyć się kilku piosenek, obejrzeć misiowe filmy i poznać ciekawe słownictwo. Aha! I oczywiście można obdarować kogoś misiową kartką. Takie fajne święto. I pomyśleć, że wszystko zaczęło się od prezydenta Stanów Zjednoczonych Theodora ("Teddy") Roosevelta. Tutaj przeczytacie całą historię: http://www.factmonster.com/ipka/A0872806.html



 A oto wszystkie rodzaje misiów:



  Miś koala nie jest niedźwiedziem. Wiedzieliście? ;) To torbacz (marsupial), jak kangur.

A tutaj dwie znane piosenki dla dzieci:


My Teddy Bear by Super Simple Songs:


 Teddy Bear, Teddy Bear:


The teddy bear is one of the most popular toys for children, and holds a special place in many adults hearts, too. This lovable stuffed animal has a day all of its own, Teddy Bear Day. It gives a chance for people to get teddy out of the cupboard and make him the center of attention. It’s an ideal time to get together with others for a teddy bear’s favorite activity, having a picnic, as immortalized in the classic song, ‘Teddy Bear’s Picnic.’ This was written in 1907, shortly after teddy bears were first manufactured in Europe and America. The American toy bears were named Teddy, in honor of President Theodore Roosevelt, who had refused to shoot a small captured bear on a hunting trip. Many teddy bears have become famous over the years, including Paddington Bear, Rupert Bear, Pudsey Bear and, of course, Winnie the Pooh.

Source: https://www.daysoftheyear.com/days/teddy-bear-day/ 

Wśród książek na pewno warto wspomnieć o kultowym Kubusiu Puchatku.




What would Winnie the Pooh say?



Paddington Bear

Trailer Misia Paddingtona:


 I jeszcze... jedno z moich najnowszych odkryć - Masha and the Bear. Przyznam, że obejrzałam wszystkie 52 odcinki w języku rosyjskich (i nawet powiedzmy, że rozumiałam). Jest też wersja angielska i polska, ale uwielbiam tę rosyjską (w angielskiej Masza ma zupełnie inny głosik). Poza tym, dzięki tej bajce zdałam sobie sprawę z tego, jak ważne są pozytywne skojarzenia z obcym językiem. Co ciekawe, po obejrzeniu bajki o Maszy i Miszce polubiłam ten język (chociaż nie spodziewałam się tego) :)


W Polsce też mamy znane misie, np. Miś Koralgol i Miś Uszatek. Znacie? Pamiętajcie?

 To jest Miś Uszatek, który stoi na ulicy Piotrkowskiej w Łodzi. Moim zdaniem podróżnym wskazuje drogę i mówi: "Tam poszli!"

A tutaj pierwszy odcinek Misia Koralgola:


P.S. Pochwalę się jeszcze moim długopisem:
i kolczykami:
 oraz rodzinką z herbatki:


Polecam wpisy o Dniu Pluszowego Misia na innych blogach:

A na koniec warto wspomnieć o wymowie tego słowa. Nie należy go mylić z wyrazem beer /bɪər/. Wyraz bear wymawiamy w ten sposób: /beər/, podobnie jak gruszkę: pear
/peər/.
Poza tym - nieregularny czasownik to bear (bear-bore-borne/born) ma wiele znaczeń:
- znosić, tolerować, akceptować: bear the responsibility; I can't bear the suspense!
- pamiętać, mieć na uwadze - bear in mind 
- przynosić - to bear gifts

Is it better to find a beer or beer in the forest? What do you think?
Mem ten oparty jest na homofonach - bear czytamy tak samo bare /beər/ - gołe, nagie, np. bare hands, bare feet, bare facts, to build something with my bare hands :)

Happy Teddy Bear Day!

sobota, 16 sierpnia 2014

The Mixed Up Chameleon

Dzisiaj króciutko - zdjęcie ślimaczka (zrobione na łące po deszczu):

snail
SNAIL

oraz mam dla was bardzo pouczającą bajkę "The Mixed Up Chameleon". Może przyda się na lekcjach z dziećmi.
- mixed up - zagubiony

 

niedziela, 9 lutego 2014

Szkolenie Super Simple Songs - recenzja

Wczoraj byłam na szkoleniu przeprowadzonym przez panią, która na co dzień naucza Young Learners - przedszkolaki i dzieci w wieku wczesnoszkolnym - na podstawie piosenek Super Simple Songs. Jestem pod dużym wrażeniem, zdobyłam garść linków, poznałam wiele ciekawostek, książek must-have i bardzo dużo pomysłów na gry, zabawy i samodzielnie wykonane zabawki. Już trochę się martwię, że będę potrzebowała porządnego urlopu na studiach i w nauczaniu, aby to wszystko przygotować i ogarnąć. Kupiłam sobie również ich płytę Animals.

Anmals CD 

Animals CD

Płyta uczy takiego słownictwa: dzikie zwierzęta (w zoo), dzikie zwierzęta w dżungli, zwierzęta na farmie, zwierzątka domowe. Do tego powtarzają się konstrukcje z have i can, części ciała, liczenie itd. Jak wszystkie piosenki Super Simple Songs, również te zawierają codzienne zwroty szybko wpadające w ucho dzieciom. Do tego, zawsze przy śpiewaniu towarzyszą nam gesty i własnoręcznie wykonane rekwizyty i karty obrazkowe.

Zawsze lubiłam piosenki Super Simple Songs, ale teraz lubię je jeszcze bardziej :) W sumie wydali 6 płyt z kilkoma godzinami piosenek - płyty 1-3, Animals, Halloween i Christmas. Niemal każda płyta zaczyna się od piosenki powitalnej, a kończy na piosence pożegnalnej. Wedle zaleceń metodycznych rutyna na lekcji - np. piosenki powitalne i pożegnalne - dają dzieciom poczucie bezpieczeństwa i pewności, dlatego są jak najbardziej zalecane.

Tutaj playlista Super Simple Songs:


A tutaj ich kanał:


Bawiliśmy się w niektóre zabawy i śpiewaliśmy piosenki w kółeczku (Make a circle).



oraz w Who took the cookie from the cookie jar?



Dostaliśmy też zalaminowaną kartę do tej gry :)


who tooke the cookie


Prowadząca wspominała również o książeczce "We're going on a bear hunt" Michaela Rosena. Tutaj bardzo fajna aranżacja:




Dowiedziałam się również o książce PRESS ME, wydanej również po polsku:



Podsumowując, nie opiszę całości szkolenia, ani nie przedstawię wszystkich pomysłów, ale powiem, że naprawdę warto. Warsztaty te upewniły mnie jeszcze bardziej w przekonaniu, że chciałabym uczyć najmłodszych :) Fun every day!

Tutaj garść linków:

Blog Super Simple Songs prowadzony przez twórców Super Simple Songs

Oficjalna strona, gdzie znajdziemy piosenki i masę worksheets, flashcards i pomysłów na lekcje Super Simple Learning

A tutaj podstrona z darmowymi flashcards: Super Simple Learning - Free Flashcards
Tutaj znajdziecie informacje o kolejnych szkoleniach w Polsce, a także darmowe materiały - English Language Kids

EDIT:
W komentarzach czytelnicy mojego poprzedniego bloga wspominali jeszcze o piosence Piocchio.


Polecam również wpis o Super Simple Songs u Agaty: Super Simple Songs - dlaczego są takie fajne