Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Recenzje. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Recenzje. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 11 kwietnia 2016

Super książeczki od Usborne!

Ogromnie się cieszę, bo dzisiaj rano odebrałam paczkę prosto z Anglii - z wydawnictwa Usborne!
Znacie? Też kochacie? Ja uwielbiam. Kiedyś pisałam o lekcji o Goldilocks z wykorzystaniem książeczki z dźwiękami (znalazłam ją wtedy w lumpeksie). Tej wersji dźwiękowej już nie ma, ale jest kilka innych wydań Złotowłosej. A teraz mam niepowtarzalną okazję sama zamawiać te książeczki bezpośrednio od wydawcy. Po rozpakowaniu paczki, która ważyła 13 kg, oczom mym ukazała się taka oto zawartość:


Ale to nie wszystko. Książeczki są przepiękne! Super kolorowe, bardzo ładnie wydane, często zawierające dodatkowe gadżety, typu maskotka, mazaki zmieniające kolor pod wpływem wody, otwierane okienka, panel dźwiękowy na baterie, a nawet pistolet na lukier czy nakręcany wóz strażacki :D

Usborne istnieje już 40 lat, a w swojej ofercie ma ponad 2500 tytułów! Zawsze kojarzyłam ich z książeczkami dla dzieci, ciekawymi seriami, typu - Piraci, Kosmos, Starożytność, Rymowanki, Malarstwo itd. Ale w swojej ofercie mają również powieści dla młodzieży i dorosłych. Zresztą, Usborne to nie tylko

A tak wyglądają z bliska:


Lift-the-Flap General Knowledge
Jak napisać własną powieść? Tutaj znajdziecie szczegółowe wskazówki, jak krok po kroku pisać opowieść po angielsku. W sam raz dla ambitnych dzieci i dla młodzieży.
Śliczna książeczka z przepisami na ciasta i babeczki, a do tego 96 foremek i pistolet na lukier z 4 końcówkami:
Noisy Wind-Up Fire Engine

 A tutaj książeczki o zagadkach, iluzjach optycznych i z propozycjami gier i zabaw.

W najbliższym czasie spodziewajcie się u mnie wpisów na pomysły wykorzystania poszczególnych książeczek na lekcjach języka angielskiego.

A wiecie, że Usborne wydaje również takie książeczki do innych języków? Znajdziemy tu język francuski, hiszpański, niemiecki, a nawet polski. Mało tego - Usborne ma w swojej ofercie nawet łaciński (Illustrated First Thousand Words in Latin) oraz walijski i irlandzki!

Jestem zachwycona i jednocześnie przerażona tym nowym wyzwaniem, którego się podjęłam. Ale mam nadzieję, że nie tylko mnie te książeczki zachwycą :)

P.S. Jeśli chcecie zamówić lub po prostu przejrzeć książeczki Usborne to zapraszam - piszcie do mnie: ioreta@gazeta.plOdbiór osobisty w Łodzi lub przesyłka pocztą polską.
Jeśli macie dodatkowe pytania i wątpliwości - piszcie w komentarzach albo na maila.

P.S. 2: Czy wzięliście już udział w moim KONKURSIE? Tam też do wygrania książka, ale inna. ;)

czwartek, 10 marca 2016

Recenzja książek Edgard - Kryminał po angielsku i Gamebook + KONKURS

 Dzisiaj przygotowałam recenzje dwóch książek wydawnictwa Edgard oraz - uwaga, uwaga - KONKURS!

Już wcześniej pisałam o kartach obrazkowych dla dzieci wydawnictwa Edgard. Dzisiaj coś dla starszych uczniów.

1. Angielski z kryminałem - Tomorrow Never Knows
Autor: Kevin Hadley
 Poziom: A2-B1



Jakiś czas temu zauważyłam tę serię w Empiku i po krótkim przejrzeniu, bardzo mi się spodobała. W książce znajdziemy krótkie rozdziały, w sam raz na krótką 15-minutową lekcję codziennie. Jak pewnie wiecie, lepiej uczyć się choćby kwadrans dziennie, ale każdego dnia, niż raz na tydzień przez 2-3 godziny. Mózg dobrze reaguje na systematyczność i częste powtórki, a siadając do nauki raz w tygodniu bardzo łatwo zapominamy to, czego nauczyliśmy się tydzień temu.




"Tomorrow Never Knows" czyta się bardzo przyjemnie. Słownictwo nie jest trudne, a wszystkie nowe dla nas słówka znajdują się na marginesie wraz z tłumaczeniem. Dodatkowo, na końcu książki znajdziemy obszerniejszy słowniczek z wszystkimi słówkami. Poza tym co 1-2 rozdziały mamy ćwiczenia na słownictwo w różnorodnej formie - są to krzyżówki, pytania na zrozumienie tekstu, pytania true/false itd. Dlatego na bieżąco możemy sprawdzać zrozumienie tekstu.

Ciekawy jest również temat - mimo że nie lubię czytać kryminałów to jednak tę powieść przeczytałam bardzo szybko. Chętnie przeczytam też coś na wyższym poziomie.

Książka wraz z ćwiczeniami, kluczem odpowiedzi i słowniczkiem ma około 170 stron. Ma mały format i jest lekka, w sam raz do torebki albo plecaka.

A Wy? Czytaliście może już coś z tej serii?


2. GAMEBOOK - Powieść Interaktywna. Powieść z ćwiczeniami. Near Death Experience
Autor: Kevin Hadley
Poziom: B2-C1



Dawno, dawno temu w telewizji był taki program "Decyzja należy do Ciebie". Pamiętacie? Chodziło o to, że po krótkich fragmentach historii publiczność w studiu i przed telewizorami decydowała o tym, jak się ona potoczy. Otóż wyobraźcie sobie, że dzięki powieści interaktywnej właśnie tak możemy poczuć - to my sami decydujemy, jak potoczą się losy głównego bohatera Hugo i przejść do odpowiedniego rozdziału! Myśleliście, że czytanie jest nudne i lepiej zająć się grami komputerowymi? Nie!



Książka została napisana przez tego samego autora, co kryminał "Tomorrow Never Knows", Kevina Hadleya. Ma również bardzo podobny wygląd w środku, a zatem na marginesie znajdziemy słownictwo, a po większości rozdziałów - dodatkowe ćwiczenia na zrozumienie tekstu i słownictwo. Kryminały mają jednak niebieskie elementy w szacie graficznej, a ta książka - kolor pomarańczowy, moim zdaniem znacznie wyższy.  Język jest trudniejszy niż w "Tomorrow Never Knows", ponieważ jest oczywiście wyższy poziom. Polecenia do ćwiczeń są tym razem po angielsku.

Książka ma ponad 200 stron, ale czyta się ją bardzo szybko. Co ciekawe - możemy czytać ją wiele razy i poznać wszystkie zakończenia. Idealna pozycja dla kogoś, kogo chcemy zachęcić do nauki języka lub w ogóle do czytania!

Uwaga! Macie szansę wygrać recenzowane przeze mnie książki. Oto, co należy w tym celu zrobić:



Regulamin konkursu

1. Zachęcam do polubienia mojego fanpage'a na Facebooku oraz fanpage'a wydawnictwa Edgard.
2. Od dzisiaj (10. marca) do niedzieli 20. marca do godziny 23.59 napiszcie pod tym postem odpowiedź na jedno z dwóch pytań:
   1) Jak najlepiej uczyć się języka obcego z książkami, typu powieści?
   2) Jaka jest Wasza ulubiona książka (do czytania, nie podręcznik) do nauki języka angielskiego, którą polecilibyście innym uczącym się tego języka?
3. W swoim komentarzu podajcie proszę imię lub nick, żeby można było zidentyfikować autora danego komentarza.
4. Fundatorem nagród (4 książek) jest Wydawnictwo Edgard, a organizatorem konkursu jest blog Język angielski dla każdego.
5. Nagrodami w konkursie są 2 książki "Near Death Experience" oraz 2 książki "Angielski z kryminałem - Tomorrow Never Knows".
6. Nagrody zostaną przyznane autorom najciekawszych odpowiedzi.

Good luck!

poniedziałek, 6 stycznia 2014

Gra Tell the Time

Dzisiaj dalsza część gwiazdkowych prezentów!

Tell the time

Gra pomaga powtórzyć podawanie czasu i nazwy codziennych czynności. Jest przeznaczona dla dzieci od 5 do 9 lat, ale oczywiście uczących się to nie dotyczy ;) To znaczy, że możemy zastosować taką grę zarówno z młodzieżą, jak i z dorosłymi, jeśli oczywiście się zgodzą :) W grę można grać w 2-4 osób.
Oto instrukcja:

Tell the time

A tak wyglądają jej elementy:

tell the time
tell the time

Jeszcze nie miałam okazji, żeby z kimś zagrać, w domu nie było chętnych ;) Ale myślę, że fajnie się będzie grało. Gra składa się z 24 małych kart (jeszcze ich nie porozdzielałam) i 4 kart z 6 obrazkami. Małe karty kładziemy na stole "face down", a duże karty rozdajemy graczom. Każdy z graczy ciągnie kartę, jeśli jest to ta sama czynność, wówczas zabiera kartę, mówi: "Time!" i czyta godzinę i czynność. Wygrywa ten, który pierwszy zbierze wszystkie potrzebne karty, krzyczy wtedy "Time out!"
Enjoy!

tell the time

niedziela, 18 sierpnia 2013

Książeczka What' s the time, Mr Wolf?

O książeczce "What's the time, Mr Wolf?" dowiedziałam się z tego bloga: English-Nook . Swoją drogą, bardzo ciekawy blog prowadzony przez nauczycielkę języka angielskiego z masą pomysłów na porywające lekcje :) Już raz polecałam tę stronkę.

O pomysłach na lekcje na podstawie książki "What's the time, Mr Wolf?" przeczytamy w tych postach:

Na podstawie książki możemy przeprowadzić lekcję na temat godzin, nauczyć zwrotów dotyczących codziennych czynności (wake up, get dressed, brush my teeth) czy wyrażenia It's time to... (read a book) oraz Time for a nap, Time for lunch etc. Najważniejsze zwroty to: What's the time, It's (one o'clock) i I'm still hungry :)

Co ciekawe, w internecie można znaleźć książeczkę o tym samym tytule, ale napisaną przez Debi Gliori. Zamierzam niedługo ją kupić, dlatego spodziewajcie się recenzji. Na YT znajdziemy wersję czytaną przez samą autorkę :)

Natomiast moja książeczka napisana została przez Annie Kubler. Mam wersję hardcover z finger puppet (pacynką na palec), której można używać czytają dzieciom na głos (dzieci bardzo lubią wszelkie pacynki, maskotki itd.). W internecie znajdziemy wiele ćwiczeń opartych na tej książce, jest ona bardzo popularna. M.in. na wspomnianym przeze mnie wyżej blogu znajdziecie kilka linków do innych stron, z których możemy ściągnąć odpowiednie flashcards, ćwiczenia, rysunki do kolorowania itd. Widziałam również na Ebayu, że można kupić całe pakiety ćwiczeń do drukowania. Jest z czego wybierać.

Tutaj również pomysł na lekcję: Lesson Plan - What's the time, Mr Wolf?
Tutaj mamy piosenkę do książeczki:



Tutaj natomiast wersja śpiewana przez klasę maluszków wraz z gestami, które są tak ważne w nauczaniu Young Learners (dzieci powinny kojarzyć gesty z poszczególnymi wyrażeniami, oczywiście muszą to być gesty związane z treścią, a nie czysto przypadkowe).



Moja książeczka wygląda tak:



What's the time, Mr Wolf?

What's the time, Mr Wolf?
What's the time, Mr Wolf?
What's the time, Mr Wolf?
What's the time, Mr Wolf?