sobota, 18 lutego 2012

Kieszonkowy atlas kobiet angielskich

O angielskich kobietach robi się głośno przy okazji ekranizacji wielkich biografii. „Elizabeth”, „Królowa”, a teraz „Żelazna Dama” to filmy, które dowodzą, iż w Angielkach, jak w żadnych innych kobietach, drzemie – niezależnie od epoki – siła, która jest w stanie zmienić bieg zdarzeń. To nie są charaktery, które znamy z „Dumy i uprzedzenia”, gdzie kobiety zajmują się czytaniem poezji, graniem na fortepianie i czekaniem na męża. Przeciwnie, pochylamy się nad postaciami, które działają wbrew obowiązującym stereotypom i z podniesioną dumnie głową oraz z determinacją walczą o idee, w które święcie wierzą. I wygrywają – z namiętnością, ze stereotypem, z najeźdźcą. Bo nie ma czasu na sentymenty, egzaltacje i łzy. Nie chodzi o to, by być, lecz o to, by działać – jakby to ujęła Margaret Thatcher. Nie chodzi także o żądzę władzy, która w przypadku mężczyzn jest najsilniejsza: …bo kto pragnie władzy, chce ją przede wszystkim wykonywać nad tymi, którzy go otaczają, z którymi mu życie płynie […], a którzy gdyby byli niezależni od jego władzy, mogliby korzystać z tego, aby najczęściej sprzeciwić się ich szczególnym upodobaniom (J. S. Mill, „Poddaństwo kobiet”, Kraków 1995, s. 20). Na czym więc polega fenomen tych kobiet? Co je łączy? Odpowiedź może być tylko jedna – pasja, która potrafi stłumić lęk przed samotnością i która owe kobiety na samotność skazuje.

Elżbieta I (z rodu Tudorów) urodziła się w 1533 roku jako córka Henryka VIII i Anne Boleyn. Jej ponad czterdziestoletnie rządy sprawiły, że w Anglii panował spokój i dobrobyt. To jeden z najlepszych okresów w dziejach państwa: nastąpił rozwój literatury (Spenser, Marlowe, Shakespeare), a także wzrost wpływów angielskich w Nowym Świecie. Monarchini sprawnie położyła kres religijnym niepokojom i zajęła się rozwojem edukacji, kultury i mody. Zawsze bardziej pociągało ją dobieranie ekstrawaganckich sukni niż projektowanie wnętrz. Nigdy nie wyszła za mąż, choć propozycji jej nie brakowało. Nie pozostawiła po sobie również potomka. Do dziś trwają spekulacje na temat życia seksualnego Elżbiety I przez niektórych, pomimo potajemnego związku z Robertem Dudleyem, uważaną za dziewicę.
Mary Wollstonecraft (1759–1797 r.) angielska pisarka propagująca równouprawnienie kobiet, prekursorka feminizmu, czołowa sufrażystka. Napisała w okresie rewolucji francuskiej „A Vindication of the Rights of Men” („Obrona i dochodzenie praw mężczyzn”, 1790 r.), gdzie zwróciła uwagę na przedmiotowe traktowanie kobiet w świecie męskiego honoru, za którym kryje się nierówność i poniżenie. W dwa lata później wydała rozprawę „A Vindication of the Rights of Women” („Obrona i dochodzenie praw kobiet”; 1792 r.). Te dwie prace tworzą całość, wzajemnie się uzupełniając. Według autorki relacje między obiema płciami powinny zamiast niewolniczej podległości tworzyć racjonalny związek. (W. Lipoński, „Dzieje kultury brytyjskiej”, Warszawa 2005, s. 456).

Virginia Woolf żyła w latach 1882 – 1941. Była pisarką, eseistką i krytykiem. Znana ze swoich poglądów feministycznych opatrzonych tytułami: „Mrs Dalloway” (1925), „To the Lighthouse” (1927), „Orlando” (1928) i „A Room of One’s Own” (1929). Na kartach historii Anglii zapisała się jako osoba ekscentryczna ze skłonnością do kobiet. Zdradzała objawy zaburzonej osobowości, co jednak nie przeszkodziło jej w dążeniu do tworzenia wyemancypowanej sztuki, acz doprowadziło ją do samobójstwa. Było to „jedyne przeżycie” – jak sama kiedyś wyznała – „którego nigdy nie opisze” (P. Izquierdo, „Kobiety namiętne. Od Elżbiety I do Janis Joplin”, przeł. T. Tomczyńska, Warszawa 2009, s. 128).

Wiktoria była królową Anglii od 1837 do 1901 roku. To najdłużej panującą monarchini w historii Wielkiej Brytanii. Okres jej panowania jest nazywany epoką wiktoriańską i zaznaczył się postępem społecznym, ekonomicznym i przemysłowym. To także czas wielkiej ekspansji Imperium Brytyjskiego. „Anglia wiktoriańska” funkcjonuje jako określenie estetyki bazującej na osobistych upodobaniach królowej, a także charakteryzuje pewien styl życia oparty na rygorystycznej moralności. Konwenanse społeczne, które wówczas obowiązywały zmuszały do tłumienia uczuć. Dlatego panowały wówczas dwa przeciwstawne modele kobiety: z jednej strony „anioł”, czyli kobieta zarówno piękna, jak i zaradna, pracowita, odpowiedzialna, będąca strażniczką domowego ciepła i moralności, z drugiej zaś „kobieta upadła” (fallen woman) – pozbawiona poczucia moralności.

Margaret Thatcher nazywana „Żelazną Damą” jest jedyną kobietą, która kiedykolwiek w Wielkiej Brytanii była wybrana na szefa partii rządzącej. Funkcję premier Wielkiej Brytanii sprawowała przez 11 lat. Były to rządy, które do dziś budzą wiele kontrowersji. Była zatwardziałą konserwatystką i nieugiętą eurosceptyczką, jednak swoim państwem zarządzała gospodarnie i odpowiedzialnie, choć nie obyło się bez ofiar. Przeciwstawiając się inwazji argentyńskiej junty wojskowej na Falklandy, zjednoczyła kraj pod hasłem patriotyzmu.

Diana Spencer znana jako Lady Diana to postać uwielbiana przez wszystkich. Jej tragiczna śmierć poruszyła cały świat. Do końca życia udzielała się charytatywnie, pomagając dzieciom, bezdomnym, chorym na AIDS, a także opowiadając się za zakazem stosowania min lądowych. Jako żona następcy tronu i matka Williama i Henry’ego była wzorem cnót i obiektem do naśladowania. Potrafiła skruszyć zatwardziałe serca rodziny królewskiej, choć tak naprawdę nigdy do niej mentalnie nie pasowała. Samotna, nieznajdująca zrozumienia zrezygnowała z władzy, by tuż przed śmiercią znaleźć spokój i szczęście w ramionach ukochanego mężczyzny.

Czy potrzebujemy więcej dowodów? Pewnie nie. Wymienione tu kobiety cechuje pewność siebie, upór w dążeniu do wytyczonego celu, mądrość. W obliczu tego „gorsza” płeć jawi się jako lepsza połowa nie tylko mężczyzny, ale całego społeczeństwa.

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza